ZadzwońCennik

Minimalistyczny dom z dachem płaskim koło Wyszkowa – recenzja

Tym razem łódzka pracownia BIAMS stworzyła coś zupełnie innego niż monumentalne rezydencje czy klasyczne stodoły. Na południe od Wyszkowa (województwo mazowieckie), około 50 km od centrum Warszawy, powstał projekt wyjątkowy – mała, parterowa perełka architektury o powierzchni użytkowej niespełna 100 m². Dom wyróżnia się radykalnym minimalizmem, wysublimowaną formą oraz nowatorskimi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, które zbliżają go do nurtu high-tech.

Filozofia Miesa van der Rohe w leśnym wydaniu

Mimo że inwestorzy dysponowali bardzo dużą działką, uwarunkowania prawne zawarte w warunkach zabudowy oraz gęsty las wymusiły ulokowanie budynku na samym początku parceli, tuż przy drodze. Architekt Marcin Sieradzki zaprojektował obiekt o wyraźnym układzie horyzontalnym, który wprost nawiązuje do ikon światowego modernizmu – słynnego Farnsworth House Miesa van der Rohe oraz Glass House Philipa Johnsona.

Zamiast tradycyjnej konstrukcji stalowej, BIAMS postawił na nowoczesną technologię betonową. Konstrukcja opiera się na dwóch potężnych, monolitycznych płytach żelbetowych połączonych smukłymi słupami. Aby zachować lekkość bryły i maksymalnie odchudzić dachy, zastosowano prefabrykowane stropy strunobetonowe, które są znacznie cieńsze od standardowych wylewanych stropów. Dom został w pełni ocieplony naturalną, niepalną wełną mineralną.

Lewitujące płyty i asymetria

Wizualny dynamizm budynku opiera się na genialnym, choć prostym zabiegu przesunięcia płaszczyzn. Architekci użyli dwóch głównych płyt konstrukcyjnych:

  1. Płyta dolna: Stanowi podłogę domu oraz obwodowy taras (o grubości 60 cm), który został uniesiony ponad 70 cm nad poziom gruntu. Sprawia to, że dom dosłownie lewytuje nad ziemią. Aby wejść do środka, trzeba pokonać monumentalne, betonowe schody parkowe, które opierają się na zaledwie jednej stalowej belce. Patrząc od frontu, płyta ta jest mocno wysunięta w lewą stronę.
  2. Płyta górna: Tworzy płaski dach budynku oraz zadaszenie wiaty garażowej. Dla kontrastu i zbalansowania proporcji, została ona mocno przesunięta w prawą stronę.

Ten asymetryczny układ optycznie powiększa budynek, nadając mu idealne proporcje luksusowego pawilonu ogrodowego.

Zaokrąglenia i bambusowy monolit

Dom składa się z bryły mieszkalnej oraz wiaty na dwa samochody, które spina wspólny dach. Płytę zadaszenia nad wiatą wsparto na nietypowym elemencie – zewnętrznym pomieszczeniu gospodarczym, zaprojektowanym na planie prostokąta o mocno zaokrąglonych narożnikach.

Motyw miękkich zaokrągleń konsekwentnie przenika do wnętrza i pojawia się w strefie wiatrołapu (gdzie ukryto szafy techniczne oraz wnękę kuchenną z AGD) oraz na tylnej elewacji przy garderobie. Wszystkie te obłe formy zostały wykończone naturalnym drewnem bambusowym o pięknym, złotym odcieniu. Bambus, lakierowany na wysoki połysk, jest materiałem niezwykle twardym i odpornym na rysy, a jego ciepła barwa genialnie kontrastuje z chłodem reszty budynku.

Pozostałe ściany pokryto niemal białym tynkiem o delikatnej strukturze betonu architektonicznego. Kompozycję zamyka innowacyjna, ultracienka stolarka okienna w kolorze czarnym, pozwalająca na montaż szyb o spektakularnej wysokości aż 360 cm (podzielonych w poziomie na wysokości 290 cm).

Minimalizm w skali mikro – układ wnętrza

Łączna powierzchnia całej płyty mieszkalnej wraz z częściami technicznymi to około 125 m². Architektom udało się stworzyć szalenie ergonomiczną i kompaktową przestrzeń, w której każdy metr został precyzyjnie zaplanowany. Na powierzchnię użytkową (ok. 98 m²) składają się:

  • Strefa dzienna (45 m²): Przestronny, niemal całkowicie przeszklony salon z aneksem kuchennym i jadalnią, otwierający się na obwodowy taras od strony południowo-zachodniej.
  • Strefa nocna (ponad 50 m²): Główna sypialnia z dedykowaną łazienką i garderobą, mniejszy pokój gościnny, przeszklony wiatrołap oraz ogólnodostępna łazienka/WC.

Bryła jest niemal całkowicie transparentna od stron tarasowych, natomiast od wiaty samochodowej nie posiada żadnych okien. W sypialniach i łazience przeszklenia skierowano na prywatną, leśną część działki. Po zmierzchu, geometryczne linie płyt oraz zaokrąglone ściany bambusowe są subtelnie podkreślane przez ukryte, liniowe oświetlenie LED, co zamienia dom w intymną rzeźbę świetlną.

Podsumowanie

Dom pod Wyszkowem to dowód na to, że prawdziwy luksus i wysoka jakość architektury nie zależą od ogromnego metrażu. Pracownia BIAMS stworzyła wysublimowany, nowoczesny pawilon mieszkalny, który z powodzeniem łączy surowość minimalizmu z technicznymi smaczkami w stylu high-tech. Przemyślana kompozycja zaledwie dwóch materiałów – betonu i bambusa – w połączeniu z lewitującymi tarasami dała efekt ponadczasowej elegancji, idealnie wpisanej w podwarszawski, leśny pejzaż.

Pracownia BIAMS

Pracownia BIAMS

Dlaczego my - know how

współpraca

nasz zespół

misja pracowni

historia biams

poradnik budowy

mapa realizacji

realizacje domów

Pracownia BIAMS

oferta pracowni

Domy indywidualne

Wille i rezydencje

Wnętrza domów

Projekty elewacji

Pozostałe projekty

Prawo budowlane

Doradztwo

Inwentaryzacja

Pracownia BIAMS

Architekt Łódź

Architekt Warszawa

Architekt Poznań

Architekt Wrocław

Architekt Szczecin

Architekt Gdańsk

kontakt

Media i prasa

Terminy prac

FAQ i Q&A

Dokumenty F-P

Definicje