Projektowanie domów jednorodzinnych przekraczających barierę tysiąca metrów kwadratowych wymaga od architekta nie tylko wyobraźni przestrzennej, ale przede wszystkim rygorystycznej dyscypliny w dzieleniu stref użytkowych. Warszawska rezydencja autorstwa BIAMS to studium przypadku, jak zapanować nad monumentalną kubaturą, nadając jej dynamiczny i nowoczesny charakter.
Kompozycja brył i urbanistyka
Podstawą koncepcji jest układ trzech przenikających się brył o zróżnicowanej wysokości (jedno- i dwukondygnacyjnych), krytych dachem płaskim. Autorzy zrezygnowali z jednej, ciężkiej bryły na rzecz kompozycji skośnej, co nadało całości lekkości mimo ogromnej skali.
Warstwa wizualna elewacji opiera się na czterech materiałach. Dominująca biel została przełamana grafitowymi płaszczyznami brył skośnych, które korespondują z kolorem stolarki i obróbek. Całość dopełniają wielkoformatowe szklane fasady oraz akcenty z jasnego drewna, które pojawiają się również na posadzkach. Detal w postaci podjazdu ze szlifowanego betonu w dwóch odcieniach podkreśla spójność kolorystyczną z tynkami.
Funkcja: Logika luksusu
Wewnątrz postawiono na wyraźne oddzielenie życia prywatnego od funkcji reprezentacyjnej i użytkowej domu:
- Strefa Dzienna (> 200 m²): Obejmuje salon, jadalnię oraz rozbudowane zaplecze kuchenne (kuchnia czysta, brudna, spiżarnia i przygotowalnia). Przeszklona ściana otwiera tę przestrzeń na południowo-zachodni taras z basenem.
- Strefa Master Bedroom (> 100 m²): To prywatny azyl rodziców z własnym salonem wieczornym, garderobą i salonem kąpielowym.
- Rekreacja i Hobby: Rezydencja mieści pełnowymiarową strefę SPA, wellness, fitness oraz dedykowane pomieszczenia rozrywkowe: pokój kinowy i pokój gier.
Komunikacja wewnątrz obiektu opiera się na reprezentacyjnym foyer z wachlarzową klatką schodową oraz dwóch galeriach. Warto odnotować, że dom wyposażono w dwie windy i łącznie trzy klatki schodowe, co przy siedmiu sypialniach i licznych pokojach dodatkowych jest niezbędne dla sprawnego funkcjonowania domowników i obsługi (przewidziano osobny moduł dla służby).
Podział na strefy i prywatność
Kluczowym założeniem projektu jest separacja stref. Pokoje dzieci, sypialnia rodziców oraz część gościnna z dwoma gabinetami są od siebie wyraźnie oddzielone, a jednocześnie połączone długą, przeszkloną galerią z widokiem na wewnętrzny dziedziniec. Architekci wykorzystali również dach nad częścią dzienną, projektując tam zielony taras słoneczny dostępny z poziomu piętra.
Podsumowanie
Rezydencja projektu BIAMS to obiekt doskonale przemyślany. Monumentalizm nie jest tu celem samym w sobie, lecz wynika z bogatego programu użytkowego. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych materiałów i dynamicznych skosów, budynek nie przytłacza otoczenia. To rzadki przykład architektury, w której tak duża powierzchnia (ponad 1200 m²) została „oswojona” poprzez trafną urbanistykę i czytelną komunikację, tworząc bezpieczną i luksusową przestrzeń do życia.


